Zmień rozmiar tekstu



Windsurfing

Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Uprawiany na co dzień przez zdecydowaną większość windsurferów.

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez alus » 25 lut 2018, o 16:51

Zamykanie Cię do wody przez żagiel to typowy objaw, zbyt dużego brzucha w żaglu. Przy pływaniu w przeżaglowaniu czyli np. w slalomie, nie bez powodu używa się płynnej regulacji rogu szotowego, warunki na jeziorze wiadomo jakie są, potrafi wiać 15kts a za chwile 25kts a my dalej jesteśmy na 85cm i 8.6 i o ile przy standardowym bomie na takim zestawie opanuje się zestaw do ok22kts, to przy bomie poszerzanym już jest ciężej i należy dynamicznie pracować regulacją. Co do sensowności pływania w przeżaglowaniu, to dla tych wszystkich którzy uważają to za bezsens, napiszcie mi na którym akwenie śródlądowym wieje maksymalnie równo?

Za tę wypowiedź alus otrzymał(a) podziękowania od:
IWANMAT (26 lut 2018, o 17:55)
alus

-#3
 
Posty: 365
Dołączył(a): 27 sie 2015, o 17:31
Lokalizacja: Reda

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 11
Wiek: 30

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez manta71 » 25 lut 2018, o 17:53

na Kiekrzu haha
manta71

-#2
 
Posty: 120
Dołączył(a): 13 lis 2016, o 07:20

Podziękowania:
Rozdane: 8
Otrzymane: 7

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Krystof72 » 25 lut 2018, o 19:15

alus napisał(a):Zamykanie Cię do wody przez żagiel to typowy objaw, zbyt dużego brzucha w żaglu. Przy pływaniu w przeżaglowaniu czyli np. w slalomie, nie bez powodu używa się płynnej regulacji rogu szotowego, warunki na jeziorze wiadomo jakie są, potrafi wiać 15kts a za chwile 25kts a my dalej jesteśmy na 85cm i 8.6 i o ile przy standardowym bomie na takim zestawie opanuje się zestaw do ok22kts, to przy bomie poszerzanym już jest ciężej i należy dynamicznie pracować regulacją. Co do sensowności pływania w przeżaglowaniu, to dla tych wszystkich którzy uważają to za bezsens, napiszcie mi na którym akwenie śródlądowym wieje maksymalnie równo?


Gardno lake, ale mimo wszystko trudno ten akwen nazwać śródlądowym ;@)))
rrd fireride 135 l + 7.5 ezzy cheetah + 6.0 ezzy cheetah + 5.0 ezzy tiger
Avatar użytkownika
Krystof72

-#moderator
 
Posty: 2116
Dołączył(a): 28 mar 2011, o 14:23
Lokalizacja: 3city

Podziękowania:
Rozdane: 160
Otrzymane: 123
Wiek: 47

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez alus » 25 lut 2018, o 19:20

Na gardnie jest spoko do 25kts, powyżej są duże porywy, ostatnio jak byłem jesienią to było wg meteo 28kts/38kts, ale faktycznie na gardnie przez to, że ten wiatr ma się gdzie napędzić i jezioro jest duże, to te szkwały inaczej się odczuwa bo jest większa ich amplituda, a nie tak 0/1 jak na jakimś typowym jeziorze śródlądowym.
alus

-#3
 
Posty: 365
Dołączył(a): 27 sie 2015, o 17:31
Lokalizacja: Reda

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 11
Wiek: 30

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Wojtas » 25 lut 2018, o 20:34

alus napisał(a):Zamykanie Cię do wody przez żagiel to typowy objaw, zbyt dużego brzucha w żaglu.

Mam wrażenie że piszesz o czymś innym niż autor pytania. Może się mylę ale przez zamykanie rozumiem gwałtowne wpadanie na nawietrzną które zresztą wynika z utraty profilu przez żagiel. Opis problemu wygląda inaczej. Ale najlepiej jakby właściciel pytania to rozstrzygnął. Lub może ja interpretuję inaczej zamykanie.
Wojtas

-#6
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 01:30

Podziękowania:
Rozdane: 27
Otrzymane: 238

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez alus » 25 lut 2018, o 21:32

To już wie sam autor pytania, ale jak żagiel kamberowy może tracić profil?
alus

-#3
 
Posty: 365
Dołączył(a): 27 sie 2015, o 17:31
Lokalizacja: Reda

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 11
Wiek: 30

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Wojtas » 25 lut 2018, o 21:50

Dlatego najszybciej się to robi na bezkamberowych. Kamberowe są dużo bardziej na takie zjawisko odporne. A tak właściwie to powstaje taka fałda wzdłuż masztu i żagiel wygina się lekko na drugą stronę tak jak w przeostrzonym żaglu. Wtedy rzeczywiście dobiera się żagiel ale to co robi autor to raczej podnosi lik wolny do góry czyli w zasadzie pochyla maszt do przodu a raczej dba aby nie pochylał się za bardzo do tyłu. Przy zamykaniu to raczej odpycha się przednią ręką maszt do góry a tylną dobiera bo jak napisałem wcześniej zjawisko jest podobne do przeostrzenia i chyba w zasadzie taka jest tego geneza.
Wojtas

-#6
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 01:30

Podziękowania:
Rozdane: 27
Otrzymane: 238

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez alus » 26 lut 2018, o 19:35

Wojtas Mam wrażenie, że czytasz posty autora wyrywkowo i stawiam, że raczej nie pływasz na slalomowych żaglach
alus

-#3
 
Posty: 365
Dołączył(a): 27 sie 2015, o 17:31
Lokalizacja: Reda

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 11
Wiek: 30

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Wojtas » 27 lut 2018, o 02:08

alus napisał(a):Wojtas Mam wrażenie, że czytasz posty autora wyrywkowo i stawiam, że raczej nie pływasz na slalomowych żaglach
No oczywiście, że nie znam autora i sam się do tego przyznałem wcześniej
Wojtas napisał(a):Ponieważ się nie znamy i trudno określić Twój poziom
. Na slalomach też raczej nie pływam bo wolę żagle bez kamberów i nie mam tyle czasu na windsurfing. Używam natomiast żagli do super-x konkurencji dosyć bliskiej slalomowi. . Na pewno zaawansowanie autora może świadczyć o problemie. Co do tego, że czytam posty autora wyrywkowo też się mogę zgodzić bo Tadzik Noblistą nie jest i nie koncentruję się na jego twórczości. Natomiast Tadzik napisał to po poście z 2014 i w między czasie nic o żaglach slalomowych nie było. Jeżeli wiesz coś więcej niż tu jest napisane to napisz to albo daj linka a nie zwracaj mi uwagę na to, że nie śledzę wątków autora. Trochę to jest przegięcie. W Wielkiego Brata się nie będę bawił ;-) :mrgreen: :mrgreen: . Odnoszę się tu do tylko jednego postu bo więcej ich nie widzę. Nie widzę w nim też slalomu i jakichkolwiek danych o autorze który zresztą przepadł jak kamień w wodę po zadaniu pytania, tak jakby chciał nam dać zajęcie na zimowe wieczory. ;-) :mrgreen:
Nie widzę dodatkowo bezpośredniego związku tych 2 faktów z z opadaniem bomu podczas płynięcia w ślizgu.
Wojtas

-#6
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 01:30

Podziękowania:
Rozdane: 27
Otrzymane: 238

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez alus » 27 lut 2018, o 06:11

Chodziło mi tylko o posty w tym temacie, nie o twórczość autora na forum, zresztą masz racje, szkoda mi czasu na pisanie do kogoś kto olał temat. [WINKING FACE][FACE WITH STUCK-OUT TONGUE AND WINKING EYE]

Za tę wypowiedź alus otrzymał(a) podziękowania od:
Tadzik1977 (13 mar 2018, o 09:06)
alus

-#3
 
Posty: 365
Dołączył(a): 27 sie 2015, o 17:31
Lokalizacja: Reda

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 11
Wiek: 30

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Tadzik1977 » 12 mar 2018, o 12:59

Dzięki panowie za ożywienie dyskusji i sorki że tak długo nie czytałem :D

Co do uściśleń dzieje mi się tak na EZZY zephyr 7,5 ale również na Naish Session 6,0
Deska Shark 130 i antygrass 42
Mnie to przeszkadza/blokuje z wkładaniem tylnej nogi do strapa.
Wprawdzie już ją umiem włożyć ale właśnie ten dziwny problem + ostrzenie mnie dobijają.
Wojtas dobrze napisał ja muszę pochylać (podnosić) żagiel na dziób, bo inaczej im lik dolny bliżej pokładu tym bardziej ostrze i wpadam na plecy.......
Złapiesz bakcyla WS - nieuleczalne ;-)
Avatar użytkownika
Tadzik1977

-#1
 
Posty: 72
Dołączył(a): 15 lip 2014, o 12:56
Lokalizacja: Ruda śląska

Podziękowania:
Rozdane: 8
Otrzymane: 3

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez moreWind » 12 mar 2018, o 19:01

Pływaj na prostym finie. Lepiej się ostrzy i pływa. Kiedyś pływałem cały czas na antygrasie, teraz tylko kiedy muszę. ewentualnie trzeba zainwestować w dobry antygras
Starboard Futura 141, Carve 141/121, HiFly 105
Severne NCX 8/7/5.5 Goya Mark 6.2 Ezzy 4.5
Challenger aero 7.8, severne overdrive 7.0

Za tę wypowiedź moreWind otrzymał(a) podziękowania od:
Tadzik1977 (13 mar 2018, o 09:05)
moreWind

-#5
 
Posty: 847
Dołączył(a): 14 mar 2017, o 15:59

Podziękowania:
Rozdane: 19
Otrzymane: 54

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Wojtas » 12 mar 2018, o 22:02

A może problemem jest nie żagiel a ostrzenie kiedy chcesz wejść w tylnego strapa. Przesunięcie żagla do przodu na silę i pewnie do pionu daje zwiększoną siłę prostującą na żaglu i zmusza Ciebie do zmiany nacisku stóp na deskę. Może przyjrzyj się czy czasami nie stoisz na piętach i nie obciążasz za mocno krawędzi. Jak ślizg jest jeszcze taki nie do końca to naciśnięcie krawędzi powoduje bardzo mocne ostrzenie. W ślizgu sterujemy stopami i naciśnięcie piętami powoduje takie problemy. Jak wejdziesz w strapy a szczególnie w momencie jak chcesz wejść w drugiego strapa i stoisz na jednej nodze to staraj się stanąć na palcach. To jest kluczowa rzecz w tym momencie. Jeżeli możesz dać strapy bardziej do wewnątrz to to zrób. ;-) :mrgreen:

Za tę wypowiedź Wojtas otrzymał(a) podziękowania od:
Tadzik1977 (13 mar 2018, o 09:05)
Wojtas

-#6
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 01:30

Podziękowania:
Rozdane: 27
Otrzymane: 238

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez windmen » 13 mar 2018, o 07:49

A mnie to wygląda nie na problem przeżaglowania a problem braku warunków wiatrowych do dobrego ślizgu.
Wkładanie tylnej nogi w warunkach słabowiatrowych powinno się robić przy mocnym obciążeniu bomu rękami
( tak jakby chciało się na chwilę na nim podciągnąć ) i przeniesieniu ciężaru bardziej na przednią nogę, która
powinna być w tym momencie lekko ugięta. W tym układzie za równowagę ridera odpowiada klasyczny trójkąt: obie ręce + przednia noga. W takim układzie jest czas aby spokojnie wsunąć tylną nogę w strapa.
Jeśli na początku są z tym problemy to można na etapie nauki jedynie dosuwać nogę do strapa aby oswoić się z samą sekwencją ruchów.

Za tę wypowiedź windmen otrzymał(a) podziękowania od:
Tadzik1977 (13 mar 2018, o 09:05)
windmen

-#2
 
Posty: 162
Dołączył(a): 19 lip 2011, o 20:30
Lokalizacja: Warszawa, Łomianki

Podziękowania:
Rozdane: 0
Otrzymane: 24

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Tadzik1977 » 13 mar 2018, o 09:05

Windmen i Wojtas to co piszecie wydaje mi się najbardziej odpowiednie.
Chodź mocno naciskam na palce to ugięcie przedniej nogi daje najlepsze rezultaty.
No bo faktycznie za bardzo ostrzę. Do tego już wiem że miałem za długie linki trapezowe, bo aby obciążyć bom musiałem przysiąść jakby. W tym sezonie jestem już przygotowany :D i zaczynam na krótkich linkach. Zobaczymy jak to pójdzie. Spróbuję też popływać na długiej "kosie" o ile zielska pozwolą.
Złapiesz bakcyla WS - nieuleczalne ;-)
Avatar użytkownika
Tadzik1977

-#1
 
Posty: 72
Dołączył(a): 15 lip 2014, o 12:56
Lokalizacja: Ruda śląska

Podziękowania:
Rozdane: 8
Otrzymane: 3

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Freeride

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

hydrosfera.pl
surfoteka.pl
modernsport.pl