Zmień rozmiar tekstu



Windsurfing

Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Uprawiany na co dzień przez zdecydowaną większość windsurferów.

Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez wozni » 14 wrz 2014, o 19:38

Witam serdecznie!
Korzystając z chwili przerwy w pływaniu (wszechobecna flauta :) chciałem zadać pytanie dotyczące radzenia sobie z dużym zestawem podczas przeżaglowania. Taka sytuacja: pływałem na desce 134l i żaglu 8.2 przy około 13-15 węzłach i nagle czuje, że dalej od brzegu jest dużo więcej (podejrzewam, że koło 20-22, bo zmieniłem żagiel na 5.3 i było ok!). Reakcja zestawu jest taka, że deska wcale nie przyspieszała (!) ale pojawiła się bardzo duża siła na przedniej ręce. Ledwo co mogłem ją opanować - efekt był taki, że deska płynęła sobie równym znośnym tempem, a ja z całej siły próbowałem na niej ustać bo żagiel wciskał rękę jak szalony.
Ta sytuacja powtarzała się w sezonie kilka razy - do pewnego momentu byłem w stanie pływać komfortowo a potem klops. Ponieważ nie chciałem ryzykować to od razu zmieniałem żagiel na mniejszy i nie miałem czasu na eksperymenty, w związku z tym pytanie: czy regulacja linek/palety pomogłaby zrównoważyć siłę. Jeżeli macie podobne problemy to jak sobie z tym radzicie?
Pozdrawiam!
wozni

-#1
 
Posty: 51
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 19:17

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 0

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez kkania » 1 paź 2014, o 20:09

Mój trym na taki wiatr i żagiel kamberowy 8,5m2 przy desce 69cm szer. to: paleta normalnie w przodzie, długie linki 32", bom dość wysoko, stanowczo mniejszy fin, jak dla mniejszego żagla,, strapy w pozycji zewnętrznej, spora firana i wybranie po bomie. Co do bomu i strapów to jest na forum artykuł który opisuje to akurat odwrotnie ale u mnie sprawdza się właśnie tak. Czy na pewno masz dobrze ustawione linki trapezowe? możesz puścić bom jak płyniesz w ślizgu?

Za tę wypowiedź kkania otrzymał(a) podziękowania od:
wozni (1 paź 2014, o 20:20)
kkania

-#0
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 lip 2012, o 15:42

Podziękowania:
Rozdane: 0
Otrzymane: 2

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez wozni » 1 paź 2014, o 20:20

No właśnie zaczynam podejrzewać, że to może być wina ustawienia linek. Następnym razem poeksperymentuję trochę :)
wozni

-#1
 
Posty: 51
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 19:17

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 0

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez fajnymarian » 1 paź 2014, o 20:53

Panowie , jeśli możecie pływać na żaglu o 3m mniejszym , to żadan technika nie pozwoli Wam pływać komfortowo na żaglu 3 m większym tym bardziej że mówimy o 5 i 8 a nie 12 i 9. Nie cudować ino zmieniać żagle . Ale jeśli już to wychylać się bardziej na tył , lekka zdrowaśka i da się . Jest wrażenie nieustającego przyśpieszenia ale wybierz go mocno na siebie , wykorzystując przesunięcie linek do tyłu, ale nie można tego manewru robić w nieskończoność, niestety
SB Formula 159;Isonic 133; SB Curve 122;F2 Chili 107 ; F2 Air 96 ; Drops 96
Ezzy Infinity 9.5/8.5/7.5 Ezzy Panther 6.5 /5.8 NS Vulcano 5.2
fajnymarian

-#4
 
Posty: 498
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 12:11

Podziękowania:
Rozdane: 8
Otrzymane: 26

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Martinez320 » 1 paź 2014, o 21:21

Jak szarpie przednia rękę w dół to bym się skupił na kiepskim maszcie. To raczej wina leży po jego stronie. 20kts na 8.5 to powinno się dać pływać jeszcze. Jaki maszt masz w zestawie?
Avatar użytkownika
Martinez320

-#4
 
Posty: 540
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 22:44
Lokalizacja: Łódź

Podziękowania:
Rozdane: 18
Otrzymane: 47
Wiek: 40

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Klemens » 2 paź 2014, o 08:12

Objaw wskazuje na niewybranie po maszcie.....
Naprawa desek WS.
Tabou Rocket 105 2008 niebieska
Simmer 2xc 6,5 niebieski; Simmer Icon 5,3 żółty; Simmer Icon 4,7 czerwony; Simmer Icon 3,7 żółty
Klemens

-#4
 
Posty: 640
Dołączył(a): 17 wrz 2012, o 18:57
Lokalizacja: Gdańsk

Podziękowania:
Rozdane: 81
Otrzymane: 42
Wiek: 44

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez kosmita » 2 paź 2014, o 08:33

Objaw wskazuje na błędne podejście do tematu. Z pewnością można popracować na trymem i pozycją, ale skoro przy 20+ węzłach miałeś ok na 5.3, to jaki jest sens męczyć się z większą szmatą ? Pływanie w przeżaglowaniu "bo nie będę pływał cały czas w ślizgu" to duży błąd, bo wypacza technikę i spowalnia rozwój umiejętności. Bezrefleksyjne kupowanie lepszego sprzętu też nic nie da.
"Pod koniec życia wygrywa ten chłopiec, który zgromadził najwięcej zabawek"
Avatar użytkownika
kosmita

-#moderator
 
Posty: 2583
Zdjęcia: 2
Dołączył(a): 10 mar 2009, o 16:45
Lokalizacja: płock/wwa

Podziękowania:
Rozdane: 28
Otrzymane: 113

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Martinez320 » 2 paź 2014, o 09:06

... ale temat wyraźnie wskazuje na pływanie w przeżaglowaniu ;)

nie widzę problemu w pływaniu na dużych zestawach a tym bardziej nie rozumiem dlaczego miało by to wypaczać technikę ... ? raczej wzmacnia mięśnie i pewność siebie.

Ps. no ale ja lubię siłowe pływanie a nie finezyjne może tu leży problem :D
Avatar użytkownika
Martinez320

-#4
 
Posty: 540
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 22:44
Lokalizacja: Łódź

Podziękowania:
Rozdane: 18
Otrzymane: 47
Wiek: 40

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez JP69 » 2 paź 2014, o 10:21

Zgadzam się z Kosmitą . Ktoś wymyślił mniejsze zestawy , żeby sie nie męczyć . Jeżeli ktoś ma tylko jeden duży zestaw to niech kombinuje z trymem , ale po co sie męczyć :-D
Czasami jak urywam się z roboty na godzinkę pływania , a warunki sa mocno zmienne to zakładam większy żagiel i odpowiednio go trymuję (ale nie jest to komfortowe pływanie a raczej ciśnięcie na krechę)
Trym pędnika w moim przypadku polega na :
- mocne wybranie po maszcie
- pociągnięcie po bomie (jednak nie do wypłaszczenia żagla , bo robi sie nerwowyi niestabilny)
- opuszczenie bomu o ok. 3 cm.
Zapier.....e po prostej z paniką w oczach nie sprawia mi frajdy .
Z doświadczenia wiem , że mniejszy zestaw bedzie bardziej przyjazny i równie szybki
JP69

-#5
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 27 mar 2009, o 19:40
Lokalizacja: Włocławek

Podziękowania:
Rozdane: 16
Otrzymane: 54
Wiek: 42

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez wozni » 2 paź 2014, o 10:29

Zgadzam się , że nie ma co się męczyć z za dużym żaglem, zresztą od razu zmieniłem go na mniejszy jak napisałem na wstępie :) Chodziło mi w tym przypadku o stwierdzenie ewentualnych moich błędów w trymie, technice itp. które spowodowały w moim rozumieniu nietypowe objawy przeżaglowania. Z tego co rozumiem żagiel kamberowy powinien lepiej radzić sobie w takich sytuacjach i zapewniać bardziej przewidywalne reakcje i taka "pchająca" siła na przedniej ręce mnie trochę zaskakuje.
wozni

-#1
 
Posty: 51
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 19:17

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 0

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Pająk » 2 paź 2014, o 10:47

wozni a jak masz linki ustawione?
moim zdaniem cofnięcie linek do tyłu rozwiązało by problem
Zawodowy koncentrat pomidorowy made in fabryka dzikich reniferów
Avatar użytkownika
Pająk

-#6
 
Posty: 1658
Zdjęcia: 5
Dołączył(a): 31 maja 2011, o 15:38
Lokalizacja: Tychy

Podziękowania:
Rozdane: 41
Otrzymane: 76
Wiek: 36

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez jim » 2 paź 2014, o 13:44

A czy nie chodzi przypadkiem o tzw. pozycje na Robin Hood'a, o której pisał Pablo tutaj (http://www.hotis.pl/content/view/22/71/) ? Info w artykule (za duży brzuch), ja ze swojej strony dodam, że w takiej sytuacji można popróbować trym wysokości bomu/przesunięcia palety.
Linki raczej za wiele nie zmienią, bo problem leży we wciskaniu bomu (żagiel chce nas nakryć), a nie trudności w utrzymaniu, bo go wyrywa z rąk.
pozdrawiam! :-)

Za tę wypowiedź jim otrzymał(a) podziękowania od:
wozni (2 paź 2014, o 14:32)
Avatar użytkownika
jim

-#3
 
Posty: 327
Dołączył(a): 12 paź 2009, o 21:47
Lokalizacja: Gdańsk

Podziękowania:
Rozdane: 162
Otrzymane: 22
Wiek: 36

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez JP69 » 2 paź 2014, o 13:48

Pająk napisał(a):wozni a jak masz linki ustawione?
moim zdaniem cofnięcie linek do tyłu rozwiązało by problem

Jeżeli siła działa na rękę masztową (przednią) i cofniesz linki do tyłu to bedzie katastrofa :-D :-D
JP69

-#5
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 27 mar 2009, o 19:40
Lokalizacja: Włocławek

Podziękowania:
Rozdane: 16
Otrzymane: 54
Wiek: 42

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez wozni » 2 paź 2014, o 14:29

jim napisał(a):A czy nie chodzi przypadkiem o tzw. pozycje na Robin Hood'a, o której pisał Pablo tutaj (http://www.hotis.pl/content/view/22/71/) ? Info w artykule (za duży brzuch), ja ze swojej strony dodam, że w takiej sytuacji można popróbować trym wysokości bomu/przesunięcia palety.
Linki raczej za wiele nie zmienią, bo problem leży we wciskaniu bomu (żagiel chce nas nakryć), a nie trudności w utrzymaniu, bo go wyrywa z rąk.


To jest dokładnie to :D
Dzięki!
wozni

-#1
 
Posty: 51
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 19:17

Podziękowania:
Rozdane: 11
Otrzymane: 0

Re: Opanowanie żagla przy przeżaglowaniu

Postprzez Pająk » 2 paź 2014, o 15:27

JP69 napisał(a):
Pająk napisał(a):wozni a jak masz linki ustawione?
moim zdaniem cofnięcie linek do tyłu rozwiązało by problem

Jeżeli siła działa na rękę masztową (przednią) i cofniesz linki do tyłu to bedzie katastrofa :-D :-D

masz rację w zamyśle miałem odwrotną opcję :-P
Zawodowy koncentrat pomidorowy made in fabryka dzikich reniferów
Avatar użytkownika
Pająk

-#6
 
Posty: 1658
Zdjęcia: 5
Dołączył(a): 31 maja 2011, o 15:38
Lokalizacja: Tychy

Podziękowania:
Rozdane: 41
Otrzymane: 76
Wiek: 36

Następna strona

Powrót do Freeride

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

hydrosfera.pl
surfoteka.pl
modernsport.pl