Strona 1 z 1

Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 10 lis 2018, o 21:24
przez yzzi3
Hej
Chcialabym sie konkretnie dowiedziec, co potrzebuje, zeby plywac po letnim sezonie. Co daje termiczne cieplo podczas jesienno zimowych katap. Poczawszy od butow, skonczywszy na glowie..
Pozdrawiam :-).

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 11 lis 2018, o 09:10
przez manta71
Cześć w moim przypadku to buty exel 7mm , pianka 5/6 , kaptur i tyle, problem to dłonie nie ma złotego środka ja używam rękawice kiblówki kolor nie istotny :mrgreen:

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 11 lis 2018, o 10:35
przez markiz
Mi wystarcza pianka 5/4 kaptur buty 5mm plus nieszczęsne rękawice neoprenowe 2 mm. Jak jest powyżej 5 stopni temperatury powietrza i wody to jest git. Zimno mi jest w tym na ladzie jak sobie zrobię przerwę.

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 11 lis 2018, o 10:39
przez andrzy
Pianka xcel 5/4, kaptur 3mm i buty 5mm, rękawice z otworem na bom. Dla mnie 5 st.C to taka graniczna temperatura, powyżej 7 to już "komfort" Oczywiście siła wiatru ma tu duże znaczenie, przy 5-6 bft, 5st. a 8st C to duża różnica.

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 16 lis 2018, o 11:16
przez pawel7318
Z dlonmi jest problem... Chodzi o to, ze ciezko cos przywdziac co bedzie chronic ale jednoczesnie nie bedzie odcinac krazenia i/lub powodowalo brak czucia bomu. Myslalem o rekawicach rybackich - sa jak kiblowki z miskiem w srodku. Niestety nie udalo mi sie ich zdobyc przed wyjazdem.

Testowalem za to kiblowki razem z tymi z otworem. Trzeba zwrocic uwage, zeby to ladnie ulozyc bo jak obcisna nadgarstki za mocno razem z pianka to moment ci dlonie odpadna. I tak poznalem 5 etapow zamarzania dloni:

1) cholernie zimno
2) uczucie podobne do bolu, wydaje sie ze nie do wytrzymania
3) brak czucia - co ciekawe jest pelna kontrola nad ruchem dloni, trzymaja bom ale ich w ogole nie czuc; troche przerazajace
4) wraca czucie a dlonie jakby zaczynaly grzac, jest calkiem przyjemnie
5) palace dlonie - to juz po skonczonym plywaniu, nie da sie nic z tym zrobic, wkladanie rak do wody daje chwilowa ulge, wszystko w dotyku wydaje sie dziwnie zimne i utrzymuje sie do nocy przeszkadzajac w zasypianiu

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 19 lis 2018, o 11:11
przez Nitro
Plywam od 4 lat do stycznia włącznie. Wszystko (z wyjatkiem twarzy) musi byc w neoprenie - inaczej bedzie palilo, zsinieje i stracisz czucie na min. z 0.5h.
Moj ubiór: pianka dla nurków 5mm (zwykly decathlon). Buty, im grubsze, tym lepsze (tu znowu decathlon). Skarpetki neoprenowe (allegro, dla wędkarzy, ok. 30zl). Mozna miedzy skarpetki i buty zalozyc worki, zwykle ze spozywczaka. Czapka neoprenowa. Rękawice pełne, normalne - z palcami zwyklymi, wazne, zeby byly chwytne (nie wszystkie są, bywają zbyt śliskie). To bylo testowane ze sto razy, dziala, 0 przeziębienia. Ale ważny jest 'plan B' - czyli odpowiedz sobie na pytanie, co zrobisz, jak np. maszt Ci peknie. Moj 'plan B' = do 0.5km od brzegu + wiatr dopychający.

Re: Przygotowanie do chłodnego sezonu.

PostNapisane: 19 lis 2018, o 20:54
przez andrzy
O kurcze, Nitro, przy Tobie to nawet foka zmarznie ;-)