Zmień rozmiar tekstu



Windsurfing

Na desce z zaskrońcem

Czyli wszystko to co dotyczy płci pięknej na desce.

Na desce z zaskrońcem

Postprzez sosna13 » 28 wrz 2017, o 11:25

Witam wszystkich :-)

Dzisiaj będzie o potworach wodnych :mrgreen:
Parę dni temu przy cudnej pogodzie pływałam po jeziorku, szczerząc się przy tym do całego świata (jak zawsze kiedy uda mi się wyrwać na deskę), kiedy nagle zauważyłam płynący w moją stronę duży wężowy kształt. Sunął zdecydowanie w moją stronę i wrzaski (pierwsza reakcja) nie wywarły na nim niestety żadnego wrażenia. Zbliżał się w szybkim tempie, a kiedy już prawie dopadł mojej deski, rozpoczęłam próby kopnięcia stwora, zakończone oczywiście moją (z nim razem) kąpielą. Znaleźliśmy się obok siebie, łeb w łeb, co wkurzyło mnie nie na żarty, bo woda już chłodna, a ten bezczelny gad nadal pchał się na moją deskę!!! :evil:
Przyjrzawszy mu się z bliska (chcąc nie chcąc), rozpoznałam w nim zaskrońca, który chyba nie kąsa. To odkrycie plus poziom mojego oburzenia spowodowało, że trzasnęłam go dość silnie i odpłynął.
Zdarzyło Wam się kiedyś coś podobnego? Czy pływające zaskrońce to może normalne zjawisko o tej porze roku? Zaatakowało Was z wody jakieś inne zwierzę?
Pozdrawiam jesiennie :-)
Avatar użytkownika
sosna13

-#0
 
Posty: 42
Dołączył(a): 28 sie 2014, o 17:55
Lokalizacja: Augustów

Podziękowania:
Rozdane: 23
Otrzymane: 7

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez Zenek » 28 wrz 2017, o 11:41

Miałem kiedyś gościa na desce a właściwie na topie masztu,
przysiadła mi zmęczona młoda rybitwa.
spóźniony Windsurfer

Za tę wypowiedź Zenek otrzymał(a) podziękowania od:
sosna13 (28 wrz 2017, o 21:01)
Avatar użytkownika
Zenek

-#4
 
Posty: 681
Dołączył(a): 20 paź 2007, o 16:43
Lokalizacja: łódż

Podziękowania:
Rozdane: 30
Otrzymane: 32

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez Krystof72 » 28 wrz 2017, o 12:30

Ma moim żaglu usiadła kiedyś mucha, ale to było na brzegu - liczy się?

;@)

Krzysiek
rrd fireride 135 l + 7.5 ezzy cheetah + 6.3 hifly + 5.3 arrows aerial
Avatar użytkownika
Krystof72

-#moderator
 
Posty: 1795
Dołączył(a): 28 mar 2011, o 14:23
Lokalizacja: 3city

Podziękowania:
Rozdane: 149
Otrzymane: 112
Wiek: 45

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez markiz » 28 wrz 2017, o 13:52

Mnie zaatakował w tym roku hipopotam.
Dziwna sprawa w sumie, bo hipopotamy nie występują naturalnie w Sopocie, ale ten widocznie był na wycieczce albo go sprowadzili do zoo jako rozpłodowca. Obstawiam, że miał na imię Helmut lub Roman.
Było to zwierzę wysoce agresywne i terytorialne. Jako terytorium upodobał sobie tor wodny dla katamaranów, gdzie pływał sobie (o dziwo delfinem) prawdopodobnie w poszukiwaniu smakowitej wodnej roślinności. Niestety ze względu na większe niż normalnie zasolenie wody hipopotam zrobił się wyjątkowo agresywny i zaatakował moją deskę.
Spotkanie tegoż hipopotama z moją deską zakończyła się dla niej naprawą burty. Dla hipopotama - kolejna szrama bitewna.

Za tę wypowiedź markiz otrzymał(a) podziękowania od:
sosna13 (28 wrz 2017, o 20:38)
markiz

-#2
 
Posty: 107
Dołączył(a): 13 maja 2016, o 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Podziękowania:
Rozdane: 2
Otrzymane: 13

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez gavin » 28 wrz 2017, o 14:26

Ja od zawsze miałem problem z ptactwem brodzącym na brzegach. Bardzo drą ryja i wrzucają jakieś żyłki do wody.
Obrazek
Starboard iSONiC 135, F2 Stoke 115 | Ezzy Cheetah 8.5, Ezzy Lion 9.5, NorthSails Natural 6.6

Za tę wypowiedź gavin otrzymał(a) podziękowania od:
Qroofka (20 paź 2017, o 18:28)
Avatar użytkownika
gavin

-#moderator
 
Posty: 1420
Zdjęcia: 5
Dołączył(a): 18 maja 2010, o 09:39
Lokalizacja: Czeladź

Podziękowania:
Rozdane: 83
Otrzymane: 109
Wiek: 36

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez andrzy » 28 wrz 2017, o 18:45

Mnie zaskroniec zahaczył się za statecznik, uwolniłem "gościa" dopiero jak zatrzymałem "brykę" i lekko wycofałem.
Zdarzyło się też parę razy, że coś mnie na głębokiej wodzie wyhamowało, miałem wrażenie kontaktu statecznika z rybą.
A i jeszcze jedno: przy samym brzegu jak pędnik leżał na wodzie, na żagiel wskoczył mi mały leszczyk, wykonał parę akrobatycznych skoków i tak samo jak wskoczył tak wyskoczył.
Wędkarze przy brzegu cumują swoje łodzie, w jednej z nich wypełnionej w 1/4 wodą, pływała płoć 15cm - nie łatwo było mi ją uwolnić.
Wczesnowiosenną porą, płynąc w pełnym ślizgu niczego się nie spodziewając wywinąłem fikołka. Powodem była kłusownicza sieć. Ściągnąłem ją z rybami do brzegu. Część ryb już się podusiła, resztę uwolniłem. Był duży sandacz, parę leszczy poniżej i powyżej kilograma a najwięcej olbrzymich karasi.

Za tę wypowiedź andrzy otrzymał(a) podziękowania od:
sosna13 (28 wrz 2017, o 20:38)
andrzy

-#4
 
Posty: 568
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 17:13
Lokalizacja: Nowy Tomyśl Wlkp.

Podziękowania:
Rozdane: 20
Otrzymane: 57

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez sosna13 » 28 wrz 2017, o 21:00

Hipopotam Helmut płynący delfinem w Sopocie potwierdza teorię, że rzeczywistość przerasta chwilami fikcję literacką, chociaż deskowe połowy kolegi o ksywie "andrzy" też brzmią co najmniej sensacyjnie!
Czyta się super, ale żadnej z tych historii nie chciałabym przeżyć na własnej skórze. Rybitwę (zwłaszcza zmęczoną) i muchy pewnie udałoby się przetrwać. Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
sosna13

-#0
 
Posty: 42
Dołączył(a): 28 sie 2014, o 17:55
Lokalizacja: Augustów

Podziękowania:
Rozdane: 23
Otrzymane: 7

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez ziuT » 29 wrz 2017, o 15:19

tez kiedys spotkalem zaskronca na srodku jeziora. Nie wykazaywal jednak zadnych checi do abordażu i najzwyczajniej odplynal sobie w strone zachodzacego slonca
RRD avantstyle M / Ezzy WSE 5.5

Za tę wypowiedź ziuT otrzymał(a) podziękowania od:
sosna13 (1 paź 2017, o 09:59)
Avatar użytkownika
ziuT

-#2
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 maja 2015, o 23:44

Podziękowania:
Rozdane: 2
Otrzymane: 7

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez pawel7318 » 11 paź 2017, o 16:31

Na moim macierzystym zalewie ktos kiedys nagral cos takiego:

https://youtu.be/RPQlW2wEKdc (uwaga: sciezka dzwiekowa nieodpowiednia dla najmlodszych)

Co do zaskronca to raz, ze jest pod ochrona a dwa, ze o ile jadu nie ma to ugryzc potrafi i proby kopania go bosa stopa to raczej nienajlepszy pomysl ;-)
Fanatic Shark 145 HRS + NP Diablo 6.9
Starboard Flare 116 + NS Volt 5.9

Za tę wypowiedź pawel7318 otrzymał(a) podziękowania od:
sosna13 (15 paź 2017, o 18:11)
Avatar użytkownika
pawel7318

-#2
 
Posty: 155
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 16 wrz 2014, o 13:57
Lokalizacja: Wieliczka, Staszów - spot: Chańcza (woj. świętokrzyskie)

Podziękowania:
Rozdane: 21
Otrzymane: 14

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez sosna13 » 16 paź 2017, o 11:54

Dziki (i łosie) na drogach spotyka się w moich okolicach dość często, ale na środku jeziora wolałabym nie testować swoich szans w takiej konfrontacji...
Avatar użytkownika
sosna13

-#0
 
Posty: 42
Dołączył(a): 28 sie 2014, o 17:55
Lokalizacja: Augustów

Podziękowania:
Rozdane: 23
Otrzymane: 7

Re: Na desce z zaskrońcem

Postprzez andrzy » 10 lis 2017, o 21:29

Marcelina napisał(a): łapie więcej gryzoni niż stado kotów

o ja, to niechybnie musi być wąż z przemianą materii kolibra :lol:
andrzy

-#4
 
Posty: 568
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 17:13
Lokalizacja: Nowy Tomyśl Wlkp.

Podziękowania:
Rozdane: 20
Otrzymane: 57


Powrót do Windsurfing dla kobiet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

hydrosfera.pl
surfoteka.pl
modernsport.pl