Zmień rozmiar tekstu



Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Odpowiedz


To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.

BBCode jest wyłącznony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez gucio » 8 wrz 2015, o 18:37

prawidłowy adres strony:
http://www.element-boards.com/home

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez gucio » 9 sie 2015, o 11:36

Czy deski Element nie mają zbyt płaskich dziobów?
Jak spisują się na zafalowanym akwenie?

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Piórek » 21 cze 2015, o 19:49

"Dzięki życzliwości Pana Piotra Konrada Portal Hotis.pl dostała do testowania jedną z desek - Elementa Vision o pojemności 120l-deska slalomowa.
Z deską miałem już styczność w zeszłym roku przy warunkach nieślizgowych. Przy mojej wadze 82kg i podpiętym pędnikiem 7,3
nie było problemu z wykonaniem manewrów-deska była stabilna.
W zeszłą niedzielę 14.06 poranne warunki w Chałupach dopisały więc postanowiłem wypróbować ją w warunkach ślizgowych.
Do dechy został podpięty Ram 7.3 i statecznik selecty SL 7 39cm korzystając z okazji iż umówiłem się z Patrykiem,
który dysponował podobnym zestawem RRD X-fire 112, The Loft blade 7,7 oraz identyczny statecznik mogliśmy się trochę pościgać.
Poranne warunki to wiatr na którym niektórzy odpalali z żaglami 5.5 więc była moc. Deska przy tych warunkach nie miała problemu
by ostro iść na wiatr a przy tym była bardzo komfortowa i delikatna dla kostek- jak nie deska slalomowa. Nie było mowy o podwiewaniu.
Jeśli chodzi o prędkość to jak na filmie widać nie wydaje się wolna. Teraz pozostaje sprawdzić ją w warunkach Rewskich.
Parę słów o wykonaniu.
Na spocie deska nie zostaje niezauważona swą orginalnością przyciąga zainteresowanych windsurferów.
NIe wiadomo mi w jakiej wersji konstrukcyjnej jest testowana deska bo Piórek zdążył już urwać plakietkę - jest na pewno delikatna.
Jej szeroki dziób jest łatwy do trafienia podczas katapy. Antypoślizg jest delikatny i czasami brakuje go. Ustawienie strap jest jak
na deskę slalomową bardzo komfortowe niestety często trzeba dokręcać śruby które się luzują.
Mimo tych paru wad jestem mile zaskoczony konstrukcją Pana Piotra i przy kolejnym wyjeździe na pływanie z przyjemnością ją zapakuje do samochodu."

Tester: galu

Link do filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=N2FBXCJ ... e=youtu.be

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez coba » 3 kwi 2014, o 08:53

Dobrze, ze w PL ktos robi dla nas sprzet. Stona generalnie OK ale wg mnie tekst zbyt maly no i dla ewentualnego kupca brakuje podstawowej rzeczy: cen. Chyba byla podana tylko dla jednej deski.

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez KWX-PL » 23 mar 2014, o 08:38

Ja głęboko myślę nad deską 4G 150 litrów. Czy może ktoś ma jeszcze jakieś opinie?

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez ulaula2 » 29 lis 2013, o 09:25

Piórek:) fajne zdjęcia:)

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Piórek » 28 paź 2013, o 16:07

Marek co się nie chwaliłeś że masz Elementa? :-) Pływałeś na niej już?

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez agamar » 28 paź 2013, o 09:51

To ja:-) Kupiłem deskę vision 150l jako "formula". Dużo nie mogę powiedzieć, ponieważ nigdy wcześniej nie pływałem na tak szerokiej desce. W porównaniu z typowymi deskami freeride wchodzi w ślizg naprawdę bardzo łatwo.
Miałem pewien problem z mocowaniem strapów. Gniazda są głębiej niż w deskach, które mam i miałem. Zastosowałem w efekcie z krótkie śruby i się zerwały gniazda. Po odesłaniu deski sprawa została rozwiązana. Nie do końca przekonuje mnie też lakierowanie ślizgu. Wydaje mi się, że farba jest mało odporna za uszkodzenia mechaniczne. Pokład jest nieco bardziej śliski niż w nowej JP.
Osobnym tematem jest też gniazdo fina. Dla dobrego spasowania musiałem lekko podszlifować uchwyt fina.

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez krzysiek » 6 paź 2013, o 08:25

W Rewie na parkingu u Stasia widziałem taką deskę, rozmawialiśmy krótko ale może ktoś z trzymających tam sprzęt również się spotkał i wie coś więcej o właścicielu i desce.


pozdrawiam

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Piórek » 5 paź 2013, o 21:40

Chcieliście to macie :-)

Opinia Jarosława Danielskiego pływającego na Element Boards 4G 130l :-)

Deska 4G 135litrów.
Niniejszy tekst napisałem na prośbę pana Piotra Kondrada – konstruktora i producenta wspaniałej deski jaką udało mi się zdobyć. Windsurfing jest moją pasją od 2003 roku. Od tego czasu pływałem na wielu różnych deskach, głównie słabo-wiatrowych o większej wyporności 120-145 litrów. W tej klasie najmilej wspominam Mistral Classic, Mistral Explosion, Fanatic Shark, oraz Fanatic Falcon. Wśród desek o mniejszej wyporności największe uznanie zdobyła u mnie F2 Eliminator 105 litrów. Taki set wspaniale spisywał się w moich warunkach – waga 90 kg i pływanie głównie na dolnośląskich i wielkopolskich jeziorach z małymi wypadami na Zatokę Pucką i Zalew Szczeciński. Oczywiście poza wyjazdami zagranicznymi kiedy pływałem na wypożyczonym sprzęcie.
W tym roku postanowiłem zmienić wysłużonego Sharka. W kręgu moich zainteresowań znalazły się Tabu Rocket, Exocet RS7 oraz Starboard Isonic. Oprócz Exoceta na pozostałych dwóch udało mi się popływać i wyrobić własne zdanie. Niestety Rocket był carbonowy, a Isonic nie. Wiedziałem już jednak, że deski te zachowują się zupełnie inaczej od mojego Sharka. Chciałem więc nie tylko zmienić deskę na nowocześniejszą. Przede wszystkim chciałem aby była wykonana z włókien węglowych i była kompromisem pomiędzy wagą a wytrzymałością. Chciałem żeby wyróżniała się wśród innych desek. I wreszcie chciałem aby była nowoczesną konstrukcją wykorzystującą aktualną wiedzę i trendy. Dużo tych chciałem ;-).
Poszukując nowej deski natrafiłem na stronę pana Piotra Kondrada http://www.element-windsurfing-boards.com – producenta polskich desek windsurfingowych. Zanim zaufałem panu Piotrowi i zamówiłem moją deskę spędziliśmy wiele czasu na rozmowach. Muszę przyznać, że moja wiedza o budowie i kształcie desek windsurfingowych znacząco się zmieniła. W jakiś sposób zostałem zachęcony do własnych poszukiwań opisów istniejących konstrukcji i studiowania budowy wybranych modeli czołowych producentów.
Ostatecznie wybrałem Element 4G z kilkoma przeróbkami. Deskę slalomową o wyporności 135 litrów z szerokim przodem i wąską rufą.Odliczałem godziny do zakończenia procesu produkcyjnego. Naprawdę nie byłem świadomy jak wiele pracy wymaga wyprodukowanie mojej deski. Na szczęście pan Piotr okazał się człowiekiem bardzo rozmownym. Nasze dialogi dodatkowo rozwinęły moją wiedzę. I przede wszystkim uspakajały mnie w oczekiwaniu. Bonusem było wirtualne uczestnictwo w poszczególnych etapach produkcji.
Kiedy w końcu odebrałem pachnącą jeszcze farbą deskę z wielką niecierpliwością czekałem na odpowiednie warunki. W końcu pojawił się lekki sierpniowy wiaterek 8 do 10 węzłów. Zapiąłem mojego ukochanego Ezzy 9,5 i … z dużą lekkością deska przeszła do ślizgu. Deska szybko się rozpędziła i zaczęła śpiewać. Gwizd jaki wydobywał się podczas ślizgu przypomniał mi o Mistral Screamer na którym pływałem kiedyś w Egipcie. Kontrola znakomita. Deska ładnie szła po niezafalowanej wodzie. Pozwalała łatwo nabierać wysokości. Byłem bardzo zadowolony.
Następny wyjazd na jezioro Słup i kolejne miłe zaskoczenie. Wiało od 10 do 18 węzłów z zachodu. Piękna wrześniowa pogoda. Deska okazała się jedną z najszybszych na akwenie. Pomimo lekkiego zafalowania nie sprawiała trudności w prowadzeniu. Zwroty przebiegały płynnie. Kolejne zadowolenie z wyboru.
Wrześniowe pływanko. Tym razem na jeziorze Mietków. Wiało mocno od 16 do 26 węzłów, większa fala. Pomimo użycia mniejszego żagla deska nabierała dużej prędkości zbyt szybko. Wymagała mocnego dociążenia przodu ponieważ na falach mocno ją podwiewało. Odpowiednie ułożenie ciała i zwiększenie nacisku na przednią nogę pozwoliło zapanować nad sprzętem. Komfortowo jednak nie było. Myślę, że 20 węzłów przy odpowiednio dobranym żaglu to górna granica przy której deska pozwala komfortowo się kontrolować. To były zbyt silne warunki. A może brak moich umiejętności.
Dla mnie miała to być deska słabo-wiatrowa. I w takich warunkach zapewnia duży zakres kontroli i komfortu prowadzenia. Dlatego jako zaawansowany windsurfer śmiało mogę polecić Element 4G. Deska została zaprojektowana dla warunków słabo-wiatrowych. I w takich warunkach spisuje się znakomicie. Jak wieje mocniej należy zastosować inny, bardziej odpowiedni sprzęt. Jednak z całą pewnością mogę stwierdzić, że jestem zadowolony z wyboru tej deski.
Jarosław Danielski


Mam nadzieję, że ten tekst w jakimś stopniu przybliżył Wam markę Elements Boards :-) Dla zainteresowanych mogę dodać, że w przyszłym sezonie będziemy mieli na testach jedną z desek Piotra :-)
Ja osobiście bardzo mu kibicuję, bo jest to człowiek z pasją i bardzo profesjonalnym podejściem do sprawy !!!

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Jareq » 5 paź 2013, o 20:51

Szkoda że brak freestylówki w ofercie, na pewno bym przetestował ;-)

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Stoke » 5 paź 2013, o 20:39

Strona internetowa spoko, ale niech koło wkońcu zrobi te dechy i da je komuś do testów , inaczej ciężko się przekonać do czegoś co jest tylko na papierze. No chyba , że ktoś już ma te dechy,
to niech się pochwali . Jestem ciekaw wrażeń z jazdy.


Pozdro
Stoke

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Niko77 » 4 paź 2013, o 23:13

A jakieś info jak to pływa ma ktoś może taką deskę

Re: ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez vens123 » 4 paź 2013, o 14:22

Dzięki za info;)

ELEMENT WINDSURFING BOARDS

Post przez Piórek » 15 lut 2013, o 19:25

Info z ostatniej chwili i tylko u nas !!! Właśnie ruszyła strona ELEMENT WINDSURFING BOARDS, gdzie możecie zamówić deski Element projektowane i produkowane przez Piotra Kondrada :-) Ceny desek uzależnione są od technologii i wagi kompozytu i kształtują się w granicach od 644 do 790 Euro. Deski objęte są dwusezonowym bezpłatnym serwisem.

Link do strony - www.element-windsurfing-boards.com

Góra

hydrosfera.pl