Witaj, nie jesteś jeszcze zalogowany | Zaloguj się | Zarejestruj się | Odzyskaj hasło



Sprzęt, wydarzenia, ludzie
serwis zagli
Surfnation
go2hel.pl
Kolporter RSS

Gaastra Manic & IQ 2011 Poleć znajomemu
Autor: Karol   
25.10.2010.
 
Ostatnio na rynku ukazały się dwie koncepcje żagli wave ze stajni Gaastry- Manic i IQ. Przeprowadziłem dwu dniowe testy tych żagli, w Karolinowie, dzięki udostępnieniu ich przez firmę EASY SurfShop. Co prawda w warunkach do których według producenta nie zostały stworzone, jednak dobrze zapoznałem się z charakterem tych żagli i zaczerpnąłem trochę informacji od mojego ojca z którym zgłębialiśmy tajniki tych żagli. Również konsultacja z moim Team Riderem Tabou&Gaastra Maćkiem Rutkowskim była bardzo pomocna.
 
Przykładowa grafika

Według producenta nowa Gaastra Manic zaczerpnęła trochę z IQ i faktycznie jest zauważalnie krótszy po maszcie niż wcześniejsze modele. Jego głowica również została rozbudowana, aby poprawić komfort pływania. W jednej chwili można w nim wyłączyć i włączyć ciąg, co na pewno przydaje się podczas radykalnych manewrów, a większy komfort jeszcze bardziej zachęca do ostrej jazdy. Manic jest świetny da wave i freestyle, ale IQ jest tym czego od dawna brakowało w palecie żagli Gaastry. Tomas Traversa świetnie powiązał komfort z manewrowością. IQ Jest sztywniejszy od Manica, ale wystarczająco miękki, żeby zachować manewrowość. Jazda na fali nigdy nie była łatwiejsza, a pływanie tak płynne. IQ przede wszystkim ma brzuszek, a to z pewnością ucieszy nie jednego. Ten żagiel cały czas ma Power, który częściej umyka Manic’owi. W gruncie rzeczy to dwa żagle wave, jednak każdy o bardzo subtelnie zmienionym charakterze.

Przykładowa grafika

Znany już Manic jest na rynku od 2006 roku. Na początku szczególnie ciekawa była jego szata graficzna,  odróżniająca go od innych żagli, która znalazła wielu entuzjastów na całym świecie. Dziś zasadniczo Gaastra nie odbiega od swojego początkowego założenia.  Nowe żagle  stały się bardziej kolorowe i są znacznie łatwiejsze do rozpoznania niż wcześniejsze modele Gaastry.

Przykładowa grafika

Pierwsze Manic’i miały bardzo indywidualny charakter, świetną manewrowość i szybką reaktywność na każdy ruch, jednak bardzo nieokrzesany charakter, który krótko mówiąc nie dał się nudzić. Pływając na gaastrze tamtego okresu trzeba było posiadać naprawdę dobrą technikę i szybko reagować na zmiany warunków. Powoli ten charakter był cywilizowany, Manic stał się bardziej wszechstronny i komfortowy. W Manic’u na 2011 rok świetnie został połączony ten drapieżny charakter, z komfortową jazdą. Dalej jest to żagiel skręcający niemal że w miejscu, lekki w rękach, ale i szybki, zwinny, oraz bardzo reaktywny. Jeżeli ktoś ceni sobie wykorzystanie żagla zarówno do Wave jak i Freestyle, ten żagiel będzie dla niego. Do Freestyle’u gwarantuje on dobrą stabilność, ale i szybką rotację. Nowy Manic nie szarpie przy większym wyluzowaniu go po bomie, szersza głowica dobrze absorbuje podmuchy. Dobrze sprawia się przy przeżeglowaniu, no i jak to Manic, daje dużo adrenaliny. Do Wave, dzięki sporej prędkości oferuje bardzo wysokie skoki i pełną kontrolę w powietrzu.

Przykładowa grafika

Aby dobrze rozszyfrować założenie projektantów Gaastry IQ, warto sięgnąć do samej nazwy. Ten żagiel faktycznie potrafi myśleć, czasem miałem wrażenie że sam układa mi się do warunków na wodzie. Prowadzić go można dosłownie dwoma paluszkami. IQ to przede wszystkim komfort pływania połączony z dobrym ciągiem i ku mojemu zaskoczeniu z bardzo dobrom manewrowością.

Przykładowa grafika

Łatwo w razie przeżaglowania odpuszcza wiatr. Wręcz termin przeżaglowanie, w przypadku IQ jest wielkim nadużyciem.  Jego zakres wiatrowy jest naprawdę spory. Zachowuje on się tak delikatnie, że prawie nie czuć nadmiaru wiatru, dalej da się go kierować dwoma paluszkami. Ponadto maksymalne odciążenie żagla, daje bardzo szybkie wejście w ślizg, a widoczny brzuch nie pozwala tak szybko tego ślizgu utracić. Jest to bezwątpienia dobrą cechą do freestyle'u, szczególnie przy dolnym zakresie wiatrowym.  Przy  mocniejszym wietrze czułem nadmiar mocy, co delikatnie przeszkadzało w wybiciu. Ten żagiel szczególnie przypodoba się cięższym rider'om, ze względu na jego dobry ciąg, ale i wrażenie lekkości.

Przykładowa grafika
 
Również kobiety nie będą chciały schodzić z wody pływając na tym żaglu, głównie ze względu na maksymalny komfort i lekkość. Jednak nie zapominajmy o głównym założeniu IQ, czyli wave. Żagiel dzięki dobremu wyważeniu, lekkości (4 listwy już od rozmiaru 5.0) i dobrej manewrowości, świetnie sprawdzi się podczas wave sailingu. Jest to bardzo dobry żagiel podczas gdy główną siłą napędową jest fala i chyba do tego głównie został stworzony. Dzięki głębszemu profilowi na pierwszej i drugiej listwie, dobrze absorbuje nierówny wiatr, a wprowadzenie go w ślizg jest równie proste co zrobienie sobie kanapki. Gdy wiatr staje się trochę bardziej porywisty, a fala już nie tak idealna, IQ dalej płynie komfortowo. Koncepcja IQ naprawdę działa, wystarczy poddać się temu żaglu a on sam ustawi się odpowiednio do wiejącego wiatru. Zapewne kształt, lekkość, ale i również zaskakująco duży twist (firana), przy niewielkim wybraniu wpływają na tak doskonałe właściwości tego żagla.

Foto: Grzegorz Korwin-Kochanowski, Leszek Pietrzyk, Łukasz Kiejnowski

Riders: Karol Politański (Easy SurfShop, Gaastra, Tabou, Hotis.pl), Leszek Politański (Easy SurfShop), Maciek Rutkowski (Gaastra, Tabou, Easy SurfShop) 

Polecane

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocen użytkownika

 

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »








© http://www.hotis.pl, Wszystkie zawarte w wortalu artykuły są naszego autorstwa i jakiekolwiek kopiowanie ich w całości, bądź fragmentach jest zabronione i podlega Ustawie o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dn. 4.02.1994 r. (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz.83) wraz z późniejszymi zmianami.