Witaj, nie jesteś jeszcze zalogowany | Zaloguj się | Zarejestruj się | Odzyskaj hasło



Sprzęt, wydarzenia, ludzie
serwis zagli
Surfnation
go2hel.pl
Kolporter RSS

Pompowanie, czyli jak szybciej wprowadzić deskę w ślizg Poleć znajomemu
Autor: Karol   
28.02.2010.
 

Pompowanie, jest to technika znana niemal od samego początku dyscypliny sportowej jaką jest windsurfing. Z dobrą techniką pompowania nawet przy słabym wietrze da się wprowadzić deskę w ślizg. Technika ta nie jest jednak prosta i wymaga sporego wkładu fizycznego. Choć istnieje nieco prostsza i często używana przy granicznych wiatrach, technika pompowania trapezowego.

Przykładowa grafika

Pompować da się na każdym zestawie, od najmniejszego do największego. Znacznie częściej jednak technikę pompowania ciałem stosuje się przy ciężkich i dużych zestawach freeride’owych, slalomowych i tych w których przede wszystkim liczy się prędkość. Jednak przy granicznych wiatrach lokalni freestyle’rzy stosują tą metodę, tylko po to aby osiągnąć odpowiednią prędkość do wykonania jakiegoś manewru. Również pompowanie ciałem to dobre przygotowanie do wszelkiego rodzaju skoków przy małych falach. Wyrabia się nie tylko tężyzna nóg, ale również kondycja i technika wybicia. Technika pompowania trapezowego jest nieco mniej skuteczna od pompowania ciałem. Jednak z racji niewielkiego wkładu siły i prostocie, stosuje się ją bardzo często, głównie na małych lekkich zestawach Freestyle i Wave. 

Pompowanie ciałem (klasyczne)- Na pewno każdy z nas robił przysiady na WF’ie, kto się do tego dobrze przykładał będzie miał teraz nie co łatwiej. Jest to jest umiejętność w większości techniczna, jednak na początku zdecydowanie bardzo męcząca.

Naukę pompowania klasycznego zacznij w warunkach bezślizgowych na dość stabilnej desce i niedużym żaglu. Ruchy żaglem jakie należy wykonywać przypominają nieco wiosłowanie.
Wyprostowaną przednią ręką i ugiętą tylną wychylamy żagiel wraz z ciałem delikatnie w kierunku dziobu, ciężar ciała na przedniej nodze (ta bliżej dziobu). Gdy przednia ręka jest maksymalnie wyprostowana, zacznij prostować tylną. Następnie podczas maksymalnego wyprostowania rąk uginając przednią rękę i prostując sylwetkę, dość energicznie popychamy żagiel w kierunku rufy (ciężar ciała przechodzi na tylną nogę). Na końcu, gdy maksymalnie uda nam się ugiąć przednią rękę (tylna wyprostowana), należy ugiąć tylną i równocześnie prostując przednią. Właśnie żagiel wykonał jedno pompnięcie.
A teraz gdy wiatr jest silniejszy i chcemy wprowadzić deskę w ślizg:

Na początku zacznijcie od niewielkich przysiadów, a właściwie balansowania ciałem na desce. Żagiel układa się bardzo podobnie jak podczas bezślizgowego wykonywania pompki. Przednia noga jest w miarę wyprostowana i „wypycha” deskę do przodu. Tylna natomiast współgra z ciągiem na żaglu (podczas pochylania go w kierunku rufy) po przez delikatne uginanie (ruch nożycowy nóg). Jeżeli wiatr jest słabszy, zazwyczaj ugina się nogę nie co bardziej (zarówno przednią jak i tylną). Również tyczy się to szybkości z jaką chcemy wejść w ślizg. Im bardziej agresywne pompnięcia tym mocniej deska wynurza się ponad powierzchnię wody i w efekcie szybciej wchodzimy w ślizg.
Zazwyczaj etap pompowania wygląda tak:

Pompowanie można rozpocząć bez nóg w strapach (raczej delikatne pompnięcia), jednak przy ok. drugim pompnięciu (przysiadu i wyprostowaniu), przednia noga powinna znajdować się w przednim strapie. Teraz zaczyna się mocne pompowanie, jest to najbardziej wyczerpujący moment pompowania. Po zakończeniu 4 pompnięcia tylna noga powinna znajdować się już w tylnym strapie. Teraz wraz z osiąganą prędkością i stopniowym wchodzeniu deski w ślizg, należy zmniejszać impet pompnięć, lecz zwiększać ich częstotliwość (szybkość pompnięć). Jeżeli wiatr jest za słaby aby dało się włożyć tylną nogę do tylnego strapa, nie ma sensu pompować dalej, gdyż i tak deska nie wejdzie w ślizg (chyba że widzimy zbliżający się szkwał). Przy dobrej technice jeżeli obie nogi będą w strapach i windsurfer zapnie się w trapez, powinien parę metrów mimo granicznego wiatru przepłynąć w ślizgu. Jeżeli chce płynąć dalej, a wiatr jest słaby, pompowanie może trwać nadal z nogami w strapach.

Przykładowa grafika

Przykładowa grafika

Pompowanie trapezowe- czy inaczej zwane „pompką trapezową”, jest to technika szybszego wprowadzenia deski w ślizg, przy pomocy trapezu. Etap wchodzenia w strapy może się tu znacznie wydłużyć, przede wszystkim ze względu na prostotę i przeznaczenie tej pompki. Nie będą jej wykonywali zawodnicy chcący osiągać najlepsze czasy, lecz amatorzy, freestyle’rzy i wave’owcy. Jest ona mniej skuteczna i wymaga nieco większego wiatru niż pompka klasyczna.
Wykonuje się ją w bardzo prosty sposób. Płynąc zapiętym w trapez należy energicznymi ruchami żagla, otwierać go i domykać. Pomagać sobie można balansowaniem ciała. W momencie zwiększania się prędkości, pochylamy sylwetkę nieco w kierunku rufy i wchodzimy w strapy.

Błędy jakie można popełniać podczas pompowania to przede wszystkim złe tempo i siła pompnięć, przez co deska wychodzi ze swojego rytmu i w efekcie nie daje ślizgu.

Polecane

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocen użytkownika

 

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
następny artykuł »








© http://www.hotis.pl, Wszystkie zawarte w wortalu artykuły są naszego autorstwa i jakiekolwiek kopiowanie ich w całości, bądź fragmentach jest zabronione i podlega Ustawie o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dn. 4.02.1994 r. (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz.83) wraz z późniejszymi zmianami.