Witaj, nie jesteś jeszcze zalogowany | Zaloguj się | Zarejestruj się | Odzyskaj hasło



serwis zagli
Surfnation
go2hel.pl
Kolporter RSS

Vulcano Poleć znajomemu
Autor: Karol&Zielak   
06.03.2009.
 

Vulcano (vulcan) jest wyjściowym trickiem w nowoczesnym freestylu. Trick polega na obróceniu deski w powietrzu o 180 stopni z wiatrem. Trick ten określany jest także jako zwrot przez rufę w powietrzu – air gybe.

 

Wybrana grafika

 

Ustawienie sprzętu, przygotowanie

Bardzo ważne jest dopasowanie strapsów, zarówno ich wielkości jak i ustawienia na desce. Z tyłu zamontuj tylko jednego strapsa (na osi długiej deski), a przednie strapsy ustaw jak najbliżej osi deski. Takie ustawienie ułatwi ustanie tricku, ze względu na skoncentrowanie nacisku bliżej środka deski. Jeśli chodzi o rozmiar strapsów, jest to sprawa indywidualna. Jednak, aby spokojnie móc myśleć o skakaniu i obracaniu deski, musisz mieć pewność że nie wylecisz ze strapsów, jak i również że nie skręcisz sobie kostki. Dlatego stopa powinna być wsunięta dosyć głęboko i dobrze przylegać do strapsa.
Wysokość bomu ustaw tak, aby mieć pełną kontrolę nad żaglem w trakcie manewrów. W praktyce oznacza to ustawienie wyższe niż standardowo (powyżej linii barków), ale tak jak w przypadku strapów jest to indywidualne ustawienie każdego freestyle’ra.
Naukę vulcana zacznij od małych przygotowań na plaży. O ile początki nie zawsze są proste i przyjemne, to staraj się czerpać jak najwięcej przyjemności z każdej próby na wodzie. Freestyle to przede wszystkim świetna zabawa i z takim nastawieniem powinieneś iść na wodę. Częste upadki mogą stać się równie przyjemne jak ustawanie nowych tricków.

Wykonanie

  

1.
vulcano sekwencja.jpg
2.
vulcano sekwencja1.jpg
3.
vulcano sekwencja2.jpg
4.
vulcano sekwencja3.jpg
5.
vulcano sekwencja4.jpg
6.
vulcano sekwencja5.jpg
7.
vulcano sekwencja6.jpg
8.
vulcansekw1.jpg
9.
vulcansekw2.jpg
10.
vulcansekw3.jpg
11.
vulcansekw4.jpg
 

1.Wybicie

Płynąc na halsie (półwiatr lub delikatny baksztag) upewnij się, że stopy są głęboko wsunięte w strapsy. Rozpędź się i miej cały czas dobry ciąg na żaglu. Poszerz uchwyt dłoni na bomie tak, aby przednia ręka złapała bom jak najbliżej masztu. Wypatrując niedużą falkę, ustaw ciało do pozycji pionowej i wyczep się z trapezu.
Tuż przed najechaniem na falkę ugnij nogi i wybij się, po przez delikatne wybranie żagla i naciśnięcie na tylną nogę. W początkach nauki lepiej wybijać się na małej falce. Wybicie z płaskiej wody nie jest proste, tak więc na początku dobrze z czasem zmniejszać wysokość skoku i fali.
Musisz pamiętać że mało ważne jest to jaką rotację wykonasz w powietrzu, lecz to jak deska po lądowaniu wejdzie w wodę. Najważniejsze jest to aby to deska która wchodzi dziobem do wody dała Ci odpowiednią rotację. Osiągniesz to tylko po przez odpowiednie ustawienie ciała i deski, a nie przez wysokość skoku.

  2.Rotacja w powietrzu

Po wybiciu się, mocno obróć głowę w stronę noku i mocno podciągnij nogę tylną z jednoczesnym wyprostowaniem przedniej ręki. To bardzo ważny momęt, jeżeli wykonasz go poprawnie to drugą fazę vulcano masz za sobą, a deska wejdzie w wodę pod takim kątem jaki powinna.

3. Rotacja w wodzie

Jeżeli dobrze się wybiłeś, nie za wysoko, obróciłeś głowę w stronę noku bomu i wyprostowałeś przednią rękę to trzecia faza nie powinna przysporzyć Ci większego problemu.
Gdy dziób znajdzie się w wodzie zacznij przeciągać przednią ręką bom przed siebie po przez ugięcie przedniej ręki. Kiedy deska w całości znajdzie się w wodzie przełóż starą tylnią rękę na drugą stronę bomu i jednocześnie zacznij mocno naciskać na nową przednią rękę. Tuż po tym przełóż starą przednią rękę. Ciężar ciała utrzymuj na przedniej nodze.
Istnieją dwie metody przekładania rąk. Obie te metody są dopuszczalne i różnią się w niewielkim stopniu technicznie:

- ręce z bomu na bom

 

Wybrana grafika

 

- ręka tylna na maszt

 

Wybrana grafika

4.Stabilizacja

Jeżeli deska dalej płynie tyłem to poczekaj aż zwolni, ciężar ciała utrzymuj nad deską. W ten sposób unikniesz efektu zatopienia burt deski. Nie domykaj żagla od razu, staraj się utrzymywać słaby ciąg. Takie ułożenie ciała sprawi, iż rufa deski lekko się zanurzy. Gdy się tak stanie wykorzystaj ten moment aby skierować dziób deski z wiatrem, ułatwi Ci to odpłynięcie na nowym halsie. Pozostaje przełożyć nogi do pozycji podstawowej i odpłynąć.

Błędy i wskazówki:

1. Lądowanie przy 90 stopniach.

Jak najbardziej normalna kolej rzeczy przy początkach nauki. Spowodowana jest błędami podczas wyskoku i braku rotacji tułowia. Musisz zwrócić uwagę na to, aby po wybiciu podciągnąć tylną nogę, wsadzić dziob deski do wody i pochylić się do środka obrotu. NIE CHODZI O TO, ABY SKAKAĆ WYSOKO! Za wysoki wyskok utrudni Ci w efekcie ustanie tricku.

2. Przy lądowaniu żagiel zostaje obok ciała po zawietrznej.

Bardzo często po obróceniu deski o 180 stopni żagiel znajduje się obok skaczącego. Uniemożliwia to dokończenie tricku. Wynika to ze złego ustawienia rąk. Zwróć uwagę, aby obracać żagiel jak najbliżej ciała. Jednak pamiętaj o tym że złe wybicie jest główną przyczyną problemów z lądowaniem. Pamiętaj o mocnym wyprostowaniu przedniej ręki podczas wybicia i obrocie głowy.

3. Zatopienie rufy i upadek na plecy.

Po wylądowaniu deska zamiast ładnie odjeżdżać topi się. Wynika to z niewłaściwego obciążenia nóg. Tylna noga przy lądowaniu musi być wyprostowana, a ciężar ciała przeniesiony na nogę przednią, podczas gdy sylwetka powinna być pochylona w kierunku masztu, pochylonego w tym momencie do przodu i na wiatr. Pomocna jest tutaj deska o kształcie i wyporności rufy, typowych dla nowoczesnych desek Freestyle.


 Błąd 1.

Dobra prędkość. Za szybkie puszczenie żagla ręką szotową i nie wystarczające wyprostowanie przedniej. Zbyt mała praca tułowiem (tzn. brak mocnego skierowania głowy w stronę noku bomu) co spowodowało utratę równowagi i po lądowaniu żagiel niejako został wepchnięty pod windsurfera zamiast zostać skierowanym przed niego.

Błąd 2.

Złe wybicie było główną przyczyną tego błędu. Jednakże dało się w tej sytuacji naprawić ten błąd gdyby żeglarz kiedy sprzęt się już ustabilizował bardziej odpadł deską po lądowaniu i zwiesił się na bomie.

Błąd 3.

Oparcie się na żaglu w celu złapania równowagi. Deska odpływa w swoją stronę i żeglarz traci całkowite panowanie nad sprzętem. Ostateczne ratowanie sytuacji po przez domknięcie żagla jest już za późne.

Błąd 4.

Znowu próba oparcia się na żaglu. Jednak w tym efekcie zatopiona zostaje burta deski. Deska odpływa w swoją stronę, a żeglarz w swoją. Lądowanie kiedy ciało jest mocno pochylone do przodu, w stronę nawietrzną i żagiel jest zbyt szybko domknięty, powoduje taki efekt.

Błąd 5.

 

Zbyt słaba rotacja spowodowana brakiem szybkiej pracy tułowia po wybiciu (obrót głowy, pochylenie sylwetki w tył). W efekcie utrata równowagi podczas lądowania. Często taka sytuacja m oże się pojawić przy wybiciu kiedy deska zbyt odpadła.

Błąd 6.

 

Złe wybicie (brak pracy tułowiem i obrotu głowy) i przez to wepchnięcie żagla pod żeglarza. Najprawdopodobniej zbyt duże odpadnięcie mogło być bezpośrednią przyczyną tego błędu.

 Autor: Maciej Zieliński, Karol Politański (karolpolitanski.pl)

Polecane

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocen użytkownika

 

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »








© http://www.hotis.pl, Wszystkie zawarte w wortalu artykuły są naszego autorstwa i jakiekolwiek kopiowanie ich w całości, bądź fragmentach jest zabronione i podlega Ustawie o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dn. 4.02.1994 r. (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz.83) wraz z późniejszymi zmianami.